AKCJA:UWOLNIJ KSIĄŻKĘ!



Dziś odbiegam zupełnie od tematów poruszanych na blogu.

Chcę Wam opowiedzieć o pewnym projekcie,który wystartował niedawno w moim mieście.
Z tego co udało mi się wyczytać w internecie projekt przyjął się  w większości miast Polski.


Prekursorem tego pomysłu są biblioteki miejskie.
Akcja ma oczywiście na celu zachęcanie do czytania i dzielenia się książkami z innymi.


O co tak naprawdę chodzi?

Crossbooking to w wolnym tłumaczeniu wędrująca książka.
W różnych częściach miasta powstały uliczne biblioteczki czyli szklane szafki z książkami,które można za darmo wypożyczać.
Zbiory pochodzą z bibliotek publicznych jak i tych prywatnych,domowych bowiem książkę może przynieść tu każdy.

Zasada jest jedna: jeśli coś wybierzesz-musisz dac coś w zamian.
Książkę wypożyczoną trzeba zwrócić,ale jak to bywa albo wracają albo nie.
Na szczęście większość powraca.

Są niekiedy dni,że półki uginają się od książek,by następnego dnia opustoszeć.
Znajdziemy tam przeważnie starocia,ale i wśród nich są tzw.perełki.

W Naszym mieście takich biblioteczek są trzy:przy basenie,na os.Przysiółek Dolny  przy "Społem"oraz na ul.Grudziądzkiej przy parkingu.




Akcja nie była jakoś szczególnie promowana.
Biblioteczki poprostu pojawiły się z dnia na dzień i miejmy nadzieję,że jeszcze długo postoją.







Sama korzystam z nich od niedawna i podrzuciłam nawet kilka książek od siebie.
Pomysł świetny w swojej prostocie,bo dzięki temu książki,które nie do końca spełniały nasze oczekiwania dostają "drugie życie".

PAMIĘTAJ!
Nie wyrzucaj książek do śmieci-przynieś je do ulicznej biblioteki!
Nie skazuj książki na marny los!

Ja dzięki tej akcji poznałam wiele ciekawych książek i chętnie śpieszę po następne.
Cieszy fakt,że są w ciągłej eksploatacji i ktoś z tego korzysta.



14 Responses to “AKCJA:UWOLNIJ KSIĄŻKĘ!”

  1. Podoba mi się ten pomysl, ale w mojej okolicy się z tym nie spotkałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super akcja,mam mnóstwo książek już przeczytanych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetna akcja, szkoda że u siebie nie widziałam ani jednej takiej biblioteczki. Chociaż szczerze mówiąc pewnie bym do niej nie podeszła, bo pomyślałabym że nie znajdę tam nic oprócz starych, szkolnych lektur, a tu prosze - cuda wynalazłaś, chętnie bym przeczytała tą o 'kosmetyce' ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna akcja. Chętnie wzięłabym w takiej udział :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie (Holandia) takie biblioteczki widuję często i czasem córka z niej korzysta,więc akcja jest świetna w swojej prostocie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna akcja, ja wypożyczam książki z biblioteki, niewiele mam na własność

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna akcja. Znam ją i bardzo ją chwalę.. niestety u mnie w mieście nie ma "ulicznych biblioteczek". Niestety :o(
    Ale mam dobry wybór książek w miejskiej bibliotece... a i domową biblioteczkę mam świetnie zaopatrzoną :o) domowa co tydzień się powiększa... i liczy już kilka tysięcy tomów :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie to od ponad roku jest w budynku biblioteki : )

    OdpowiedzUsuń
  9. O łaaał :D ! Nigdy o tym nie słyszałam ani nigdzie nie spotkałam się z czymś takim! Super sprawa, muszę coś więcej się zainteresować czy nie ma gdzieś w pobliżu ;))
    xoxo // mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Szok, że nikt nie kradnie tych książek:P U mnie też nie ma czegoś takiego, a miałabym kilka książek :))

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas na uczelni jest taka półeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam słów ! Świetna akcja !

    OdpowiedzUsuń
  13. Super akcja, szkoda, że u mnie w mieście takiej nie ma. Widziałam kiedyś we Wrocławiu jedynie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się odpowiedzieć na każdy i przeglądać blogi wszystkich odwiedzających :)

POZDRAWIAM SERDECZNIE