Hean:korektor HIGH DEFINITION + COLOUR OBSESSION lakier do paznokci



Nazwa: HEAN HIGH DEFINITION Camouflage MIX korektorów kamuflujących


Marka/Producent: Hean

Zawartość: 6g

Cena: 13,99zł

Dostępne u producenta: KLIK

Opis producenta:

HIGH DEFINITION Camouflage
MIX korektorów kamuflujących.

Żółty – zakrywa cienie i przebarwienia
Zielony – neutralizuje naczynka i rumień
Cielisty – rozjaśnia skórę

Innowacyjna formuła kryje i maskuje wszelkie niedoskonałości i neutralizuje przebarwienia, idealnie wtapia się w skórę.
Termo-formuła rozgrzewa się na dłoni. Wystarczy chwila i temperatura ciała, aby uzyskać optymalny produkt do aplikacji.
Aplikować gąbeczką lub delikatnie wklepywać palcami.


Co sądzę o kosmetyku?


Korektor wygrałam w konkursie,który organizowała firma Hean na Facebooku.
Jest to nowość na rynku.
Paleta zawiera 3 różne korektory,na 3 różne problemy skóry.
Korektory mają postać kremową,aplkujemy je w wybrane miejsce palcami.

Zielonego używam pod oczy aby zakryć cienie,sińce i popękane naczynka
Czasem używam go także na czerwony nos(naczynka),wymieszanego z pozostałymi.
Ten korektor nakladam zanim otulę twarz podkładem.

Cielisty(beżowy) jest rozświetlający,możemy go także stosować pod oczy,ale wymieszany z żółtym idealnie kryje niedoskonałości w postaci trądziku,którego mam sporo.

Żólty -zazwyczaj nie używam go solo,tylko mieszam z pozostałymi.Z zielonym pod oczy aby ukryć większe sińce,z cielistym na ww.trądzik i inne przebarwienia.

Cielisty i żółty nakladam na podkład i przypudrowuje pudrem mineralnym.

Korektory nie zmazują się,utrzymują przez większość dnia,nie tworzą nieestetycznych plam,wtapiają się w skórę.
Mogę powiedzieć,że dobrze spełniają swoje zadanie.

Aplikacja nietypowa,może wydawać się niehigieniczna,ale dzieki takiemu sposobowi nakladania produkt się nie marnuje i nie musimy go wydłubywać.
Opakowanie małe,poręczne,w sam raz do kosmetyczki czy torebki.
Wydajność średnia, w tej chwili moja paleta jest na wykończeniu,używalam jej ok.2 miesiące.
Jeśli macie dużo do zakrycia,to korektory szybko się „upłynnią”, a na kilka  drobnych niedoskonałosci - posłuży dłuzej.

Niewątpliwie sprawia,że cera wygląda lepiej.
Gdyby nie średnia wydajność nazwalabym go najlepszym korektorem jaki miałam przyjemność używać.


Ocena ogólna:

Cena:4(średnia)

Konsystencja:5
                                                                              średnia:4,6/5
Wydajność:4(średnia)

Działanie:5

Wygląd opakowania:5






Nazwa: Hean Colour Obsession lakier do paznokci


Marka/Producent: Hean

Zawartość: 7ml

Cena: 4,99zł

Dostępne: według wizaż.pl w drogeriach Jasmin: KLIK

Na stronie producenta w ofercie brak.


Opis producenta:

Intensywny połysk i kolor bez smug.
Trwała formuła lakieru wzmacnia i utwardza paznokcie.
Formuła lakierów Colour Obsession - efekt HIGH GLOSS & LONG WEAR - zapewnia:
- równomierną aplikację bez smug,
- szybkie wysychanie lakieru na paznokciach,
- dobre krycie przy pierwszej aplikacji,
- powstanie elastycznej warstwy- nie pęka i nie odpryskuje,
- trwałość lakieru na paznokciach do 5 dni,
- wyjątkowy połysk – bez dodatkowego użycia preparatu nabłyszczającego.
Nie zawiera szkodliwych związków: toluenu, formaldehydu i kamfory.


Co sądzę o kosmetyku?


Lakier dostałam wraz z poprzednim produktem Hean.
Mała zgrabna buteleczka kryje w sobie turkusowy lakier do paznokci.
Pędzelek standardowy,dobrze rozprowadza produkt.
Lakier ma dość gęstą formułę,no i wiadomo-śmierdzi,jak to lakier.
Produkt latwo aplikujemy,już jedna warstwa daje porządany efekt,ale ja nakładam 2,dla spotęgowania koloru.
Produkt bez bazy wytrzymuje do 4 dni,ścierają się końcówki,ale nie odpryskuje.
Podczas nakladania daje równą taflę,bez smug i bąbelkowania.
Kolor idealny dla  brokatowych topów wszelkiej maści.
Kolor żywy i nie blaknie.

Minus za dostępność,bo nie widzialam w drogeriach stacjonarnych ani nawet w ofercie producenta.
Jeden z trwalszych lakierów z jakimi miałam doczynienia.
Ładnie komponuje się z odcieniami mięty,srebra,fioletem,brązami.



Ocena ogólna:

Cena:5

Konsystencja:5
                                                                              średnia:5/5
Wydajność:5

Działanie:5

Wygląd opakowania:5
          

          Dziękuję  HEAN za możliwość testowania korektora High Definition i lakieru Colour Obsession.
Fakt ten jednak nie wpłynął na moją recenzję.

            


15 Responses to “Hean:korektor HIGH DEFINITION + COLOUR OBSESSION lakier do paznokci”

  1. Tego lakieru nie ma w ofercie, ponieważ rozlaliśmy go do małych buteleczek specjalnie, żeby mieć dla naszych klientek gratisy do zamówień ;) Dokładnie ten sam lakier można kupić w naszym sklepie internetowym jako City Fashion nr 168 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo, a ja zawsze myślałam, że taki potrójny korektor jest raczej delikatny jak cienie do powiek. A jednak ma postać kremu. Nigdy nie używałam tego typu kosmetyków, ale po Twojej recenzji czuję się skuszona do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te kamuflaże przypominają konsystencją bardzo gęsty krem. Dzięki termoaktywnej formule rozgrzewają się dopiero pod wpływem ciepła, dlatego najlepiej je aplikować palcami. W ten sposób można mieszać różne kolory ze sobą, żeby uzyskać efekt i kolor, jakiego się akurat potrzebuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeśli chodzi o korektor, to aktualnie mam 4 z wibo i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio kupiłam korektor z Wibo i jestem już zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odcień lakieru jest absolutnie przepiękny! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. korektor uniwersalny to lubię a lakiery mają bombowy kolor:0

    OdpowiedzUsuń
  8. lakiery zdecydowanie na tak! :) wszystkie kolory są super
    Facebook like?, Youtube subskrypcja?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie kupię sobie ten korektor :) na moją trądzikową buźkę byłby idealny <3 Choruję też na bazę pod cienie z tej firmy, ogólnie bardzo dużo rzeczy mają fajnych

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny odcień lakieru - dokładnie taki jak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię ten cielisty nakładac pod oczy ale zwilzoną gąbką lub pędzelkiem by był delikatniejszy świetnie rozjaśnia !

    dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  12. w sumie jeszcze nie miałam korektorów, przyjrzę się temu bliżej jak będę potrzebować:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Staram się odpowiedzieć na każdy i przeglądać blogi wszystkich odwiedzających :)

POZDRAWIAM SERDECZNIE