Posty z: marca 2017

Zapowiedz wiosennego zamówienia z Sammydress

14 Comments »

Dziś chciałabym przedstawić Wam przedmioty,które na które aktualnie czekam.
Pierwszy dzień wiosny za nami,choć w powietrzu i pogodzie jeszcze jej u mnie nie widać,ja już skrycie marzę by odrzucić cieple ciuchy i zastąpić je czymś lekkim.

Zdecydowałam się na sukienkę do kolana w moich trzech ulubionych garderobianych kolorach.
Od razu widać,że nie jest za gruba,więc na wiosnę jak znalazł.
Aby nadać tej stylizacji szyku dobrałam błyszczącą broszkę.
Jest to dodatek rzadko spotykany,często zapominany,wiec tak dla odmiany coś innego jesli chodzi o biżuterię.

Druga część to torebka-plecak 2w1 z wężowej skórki i tuniko-golf.
Na plecak od dawna polowałam,ale jakoś nie mogłam znaleźć nic dla siebie.
Ten jest klasyczny i w dodatku mogę go wykorzystać na dwa sposoby,a ja cenię sobie praktyczność.
Golf został dobrany pod kolor by całość tworzyła luźną ale jednocześnie elegancką stylizację na codzień.

Szczerze mówiąc już zacieram rączki i nie mogę się doczekać,kiedy otworzę tę paczkę :)




Serdeczne dzięki za każdy klik w ofertę:





A do Waszej wiosennej garderoby wpadło coś nowego?


Nastydress zamówienie luty-marzec cz.2

5 Comments »

 Niedawno przedstawiałam Wam część pierwszą <KLIK> a teraz czas na kontynuację.
O tym czy moje wybory były trafne przeczytasz poniżej.


Mały kompaktowy ładny portfel.
Wybrałam wersje biało-czarną.
Ma zapinana kieszeń na drobne monety,sporo miejsca na karty i gotówkę.
Niestety trudno wydobyć z kieszeni drobne monety.
Jest ładny ale nie do końca praktyczny.
Do małej torebki dobra opcja,ale przez to że ma dziwnie usytuowaną kieszonkę na drobne oraz nie zamykaną wolną kieszeń na banknoty użytkowanie bywa czasem irytujące.







Asymetryczny golf natomiast bardzo mi się podoba!
Miękki,przyjemny materiał z domieszką elastanu.
Wybrałam rozmiar XL i chyba trafiłam,choć myślę,że L też byłaby odpowiednia.
Przód ma takie zakładki na krzyż,a tył jest dłuższy.
Golf ma wszyty zamek jednak chyba tylko do celów ozdobnych.
Dobrze mi w granacie,dlatego chętnie będę go zakładać.










PROSZĘ O KLIKNIĘCIA W OFERTĘ:




DERMOMASAŻ-co to jest i jak go stosujemy?

2 Comments »

 Dziś chciałabym przedstawić Wam zabieg z oferty gabinetu,w którym pracuję.
Jakiś czas temu sprawdziłam go na własnej skórze.

Dermomasaż wykonujemy kombajnem kosmetycznym HEBE,dobierając odpowiednią głowicę do partii ciała,na której będziemy pracować.
Stosowany jest w celu rozbicia tkanki tłuszczowej oraz ujędrnienia skóry,zabieg wysmuklający,napinający i ujędrniający,modelujący sylwetkę.
Szczególnie polecany przy świeżych rozstępach i cellulicie.

Zabieg ten możemy przeprowadzić na całym ciele,włącznie z delikatnymi partiami t.j skóra pod oczami(służy do tego najmniejsza głowica z rolkami).

Odpowiednio dobraną głowicę podpinamy pod kombajn.
Następnie na okolicę zabiegową rozprowadzamy oliwkę lub żel usg,by był poślizg.
Wykorzystując podciśnienie głowica zasysa skórę,a rolki delikatnie ją masują.
Ruchami prostymi w stronę odpływu limfy masujemy strefę problemową.
Ssanie możemy kontrolować według potrzeb klientki.
Zabieg trwa do 30min.

Podczas zabiegu pojawia się zaczerwienienie skóry,w bardziej wrażliwych partiach mogą pojawić się siniaki.
Jest to reakcja prawidłowa,zwłaszcza gdy taki masaż wykonujemy po raz pierwszy u klientki a skóra jest nieprzyzwyczajona.
Skóra może być także tkliwa-może pojawić się uczucie ściągnięcia.
Odczucia podobne jak przy bańkach chińskich,lecz intensywniejsze.

Po zakończeniu zabiegu ścieramy resztki produktu i aplikujemy krem wykończeniowy.
Zaleca się wykonywanie w serii 3-6 zabiegów.
Cena jednorazowego zabiegu to 40zł na pojedynczą partię.

Zaleca się po zabiegu uzupełniać płyny-wypić przynajmniej 1,5 litra wody niegazowanej.
Możemy też częściej odwiedzać toaletę,gdy zabieg został wykonany na brzuchu.







Jakie są moje odczucia co do zabiegu?

Cóż nie jest to zabieg bezbolesny,ponieważ pompa ssie mocno.
Dodatkowo po przeprowadzonym na brzuchu zabiegu miałam mocne „zakwasy“ i drobne siniaki.Całość goiła mi się 3 dni.
Brzuch był bardziej napięty,a bezpośrednio po zabiegu miałam takie uczucie lekkości.

Zdecydowanie nie jest to zabieg dla osób o niskim progu bólu.
Zabiegu takiego nie należy przeprowadzać u osób,które mają chore nerki oraz nadciśnienie i niewydolność krążeniową oraz skłonność do keloidów(bliznowców).